Mama wraca do pracy

powrót do pracy

     Z pewnych powodów, ekonomicznych lub ambicjonalnych, postanawiasz w niedługim czasie po porodzie wrócić do pracy. Bywa, że jednym z motywów takiej decyzji jest lęk o utratę pracy. Choć polskie prawo pozostawia jeszcze wiele do życzenia, jeśli chodzi o prawa mam, to jednak nie jesteś pozostawiona sama sobie.

     Twoje prawa po powrocie do pracy.
     Po pierwsze, masz prawo do pracy w mniejszym wymiarze godzin. Pracodawca nie może dokonać zmian w umowie o pracę, a stanowisko może ci zmienić jedynie wówczas, gdy jest zgodne z twoimi kwalifikacjami i nie gorzej płatne od dotychczasowego. Jeśli przebywasz na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym i posiadasz umowę o pracę, wówczas pracodawca nie ma prawa cię zwolnić. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy ogłoszona jest upadłość firmy, gdy przeprowadzane są zwolnienia grupowe, gdy zakład pracy zostanie zlikwidowany oraz złamiesz prawo pracy.

[Czytaj dalej…]

Jej zielone oczy – odc. 7

Czasem w życiu człowieka przychodzi taki moment, kiedy ma ochotę powiedzieć sobie dość…, ale nie mówi. Co go powstrzymuje? Zawsze jest nadzieja.

Jej zielone oczy – odc. 7.

     Natalia była coraz bardziej osowiała, choć jeszcze nie wiedziała najgorszego. A Krzysztof walczył ze swoim wewnętrznym potworem, który obudził się nagle i nie chciał ponownie zapaść w letarg. Walka Krzysztofa była gwoździem do jej trumny. Uciekał w pracę. Niby cały czas był obok, troszczył się, ale jak pielęgniarka, a nie jak mężczyzna.
Zawiózł ją na umówioną wizytę do lekarza. Gdy wychodziła później z gabinetu, miał smutne, przerażone oczy.
– Co powiedział? – zapytał tak bardzo cicho, jakby nie chciał, żeby dosłyszała.
– Chodźmy stąd – powiedziała. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Jej zielone oczy – odc. 5

Życie potrafi dopiec. Nie zawsze jest różowo. A co jeśli nie przestaje kopać?

Jej zielone oczy – odc. 5.

     Zaczęłam tęsknić, nim zamknęły się za tobą drzwi. Oczywiście. Stałam w przedpokoju i wsłuchiwałam się w ciszę, która po tobie została. Załkałam krótko. To taki pusty, bezsilny płacz, jednak nie do opanowania, mimo że rozpacz nie ma najmniejszego sensu. Potem ogarnęłam się, postawiłam do pionu. W myślach wyliczyłam zalety tej sytuacji oraz powody, dla których nie jest całkiem beznadziejna, tylko zwyczajnie nieco skomplikowana. Podsumowałam, ile dajesz mi mimo wszystko. Uznałam, że niczego nie żałuję i podziękowałam za ciebie losowi. Za to, że jesteś totalnie inny niż ja, za to że potrafisz okiełznać moje sucze zapędy, że bierzesz na mnie poprawkę, że nie boisz się wyzwań i… nie potrafisz mi się oprzeć. Chociaż próbowałeś. Nici. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Jej zielone oczy – odc. 4

Jeśli zdążyliście zapomnieć o jej zielonych oczach, dla przypomnienia podsuwam pod nos trzeci odcinek.
A oto i czwarta odsłona.

Jej zielone oczy – odc. 4.

     Jeszcze nigdy nie czuła się tak parszywie. Było jej głupio, przykro, wstyd. A jeszcze chwilę temu dałaby sobie rękę uciąć, że Krzysztof jest z nią szczery, że widzi na jego twarzy prawdziwe emocje, a nie udawane, wystawiane na wabia. Ale ludzie miewają różne zdolności. On mógł być przecież doskonałym aktorem. Po co próbował wyjaśniać? Winny zawsze się tłumaczy.

     Tylko jak tu dalej pracować? Jak przebywać z nim w jednym pomieszczeniu? Jak pozbyć się tego palącego bólu w sercu? [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Gimnastyka w pracy

     Już ustaliliśmy, że ponieważ spędzamy w pracy znaczną część dnia, powinniśmy tam również dbać o siebie, o ile nie zwłaszcza tam. Dlatego bardzo ważna jest zdrowa dieta, zbilansowany jadłospis. Nie wolno zapominać o ruchu.

     Jak możesz zadbać o swoje zdrowie w pracy – czyli proste ćwiczenia ruchowe do wykorzystania w wolnej chwili.

     Jeśli spędzasz przy biurku 8 godzin dziennie, to pracując 40 lat, statystycznie spędzasz na krześle 80 000 godzin, czyli prawie 10 lat. Jakie ma to skutki? Przede wszystkim ma to wpływ na twoje zdrowie. Prawie 20% nieobecności w pracy spowodowanych jest bólami i patologicznymi zmianami kręgosłupa. Pracownicy biurowi to jedna z najbardziej narażonych na dolegliwości mięśniowo-szkieletowe grup zawodowych. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Mama w korporacji – cz. I

     Sukces! Koniec projektu. Teraz zasłużony laur i nagrody. Wyjeżdżamy do Afryki na konferencję i szkolenie. Będę prezentować nasze wdrożenie przed ludźmi z całego świata. Po powrocie rozmowa na temat awansu i podwyżki. Nie mogę się doczekać. Musimy dokończyć jeszcze dokumentację i rozliczenie z firmą konsultingową. Jak mi się chce spać… Jednak praca 24h na dobę, to nie jest to, co mój organizm znosi najlepiej, choć muszę przyznać, że ten rok zleciał mi, jak z bicza trzasnął. Dobrze, że to już finisz. Dziś jeszcze pożegnalna kolacja firmowa o 19.00, a potem już standardowa praca od 9 do 17. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3 4

Mama w korporacji – cz. II

     (…) W pracy cisza. Jak to się ludzie zmieniają… Poczułam się tak, jakbym nie była w ciąży, tylko chora na jakąś zarazę. Większość osób odwraca się ode mnie, unika mnie, unika mojego wzroku, nie wspominając o spotkaniu i rozmowie ze mną. A wszystko to, po wybuchu Prezesa, w związku z moją niekompetencją.

     Aż do pewnego dnia, kiedy to główny Dyrektor IT zaszczycił niespodziewanie wizytą mój pokój.
– Pati, czy masz chwilę? Chodź. Zapraszam na lunch – mówi. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3 4 5 6