Nieidealny NACZELNIK

     Od jakiegoś czasu w mediach trwa debata na temat kobiet i ich wczuwania się w rolę Matki Polki. I słusznie, że debata trwa. Jest o czym rozmawiać. A mity, które krążą wokół macierzyństwa, warto obalać systematycznie i wciąż. Wykorzeniać chwasty! Kobieta, która myśli bardziej o sobie niż o dziecku lub w równym stopniu o sobie i o dziecku, wciąż wywołuje pomruk dezaprobaty wśród innych matek. Bo, jak wiadomo, należy myśleć wyłącznie o dziecku. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Macierzyńskie licytacje

mama i dziecko     Wpędzają w poczucie winy, obniżają poczucie własnej wartości, doprowadzają do frustracji, zakłopotania, wstydu i niechęci. Kto? Matki „cudownych” dzieci.

     Twoje dziecko jest dla ciebie największym skarbem i ósmym cudem świata. Nie oczekujesz od niego umiejętności wybiegających daleko ponad jego wiek i nadzwyczajnych zdolności. Ktoś jednak, a dokładniej pewna grupa spełnionych kobiet, bardzo skrupulatnie monitoruje jego osiągnięcia, by móc ci zaraz wytknąć ewentualne „usterki”. Wszystkie mamuśki, które porodziły, ich zdaniem, cudowne dzieci, próbują wręcz dopatrzeć się w twoim dziecku niedoskonałości, bądź wmówić ci, że takowe posiada. [Czytaj dalej…]

Mężczyzna i kobieta w ciąży

ciążaGdy kobieta zachodzi w ciążę, w jej organizmie zaczynają działać hormony, z których każdy ma konkretne zadania do wykonania. Jest tych zadań całkiem sporo. Trzeba pomóc w zagnieżdżeniu się zapłodnionego jajeczka, w utrzymaniu ciąży, w prawidłowym rozwoju młodej ciąży, w przeprowadzeniu zmian w ciele kobiety, by dostosować je do długiego okresu ciąży, porodu i wykarmienia potomka.

Ciąża mija kobiecie pod znakiem zmian. Kobieta w ciąży doznaje zmian w wielu dziedzinach życia. Zmiany mogą być czysto fizyczne, zmienia się przecież wygląd ciężarnej, ale zmianie ulega także przemiana materii, wydolność organizmu. [Czytaj dalej…]

Gdy mama pracuje w domu, czyli „którędy do babci?”

pracująca mama     Jakież to ogromne szczęście, móc pracować w domu, będąc mamą małych dzieci. Prawda, że prawda? Ja do tej prawdy mam ochotę dorzucić taki stary, góralski epitet, ale się nie będę wyrażała.

     Oczywiście, z organizacyjnego punktu widzenia jest spoko, nie trzeba dziecka pakować na cały dzień do żłobka, przedszkola czy na inną świetlicę. Nie trzeba zwalniać się z pracy na zebrania. Aż wreszcie, nie trzeba rwać włosów z głowy, dumając, co zrobić z dzieckiem, gdy ono ma w szkole święto. A jak wiadomo, nauczyciele mają sporo więcej świąt niż przeciętny pracownik spoza sektora oświaty. Mają choćby wakacje i ferie. Przeciętny pracujący rodzic siwieje na samą myśl o swoim ośmioletnim potomku i jego skrzyżowaniu z wakacjami. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Mama wraca do pracy

powrót do pracy

     Z pewnych powodów, ekonomicznych lub ambicjonalnych, postanawiasz w niedługim czasie po porodzie wrócić do pracy. Bywa, że jednym z motywów takiej decyzji jest lęk o utratę pracy. Choć polskie prawo pozostawia jeszcze wiele do życzenia, jeśli chodzi o prawa mam, to jednak nie jesteś pozostawiona sama sobie.

     Twoje prawa po powrocie do pracy.
     Po pierwsze, masz prawo do pracy w mniejszym wymiarze godzin. Pracodawca nie może dokonać zmian w umowie o pracę, a stanowisko może ci zmienić jedynie wówczas, gdy jest zgodne z twoimi kwalifikacjami i nie gorzej płatne od dotychczasowego. Jeśli przebywasz na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym i posiadasz umowę o pracę, wówczas pracodawca nie ma prawa cię zwolnić. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy ogłoszona jest upadłość firmy, gdy przeprowadzane są zwolnienia grupowe, gdy zakład pracy zostanie zlikwidowany oraz złamiesz prawo pracy.

[Czytaj dalej…]

Mamo, nie rób krzywdy swojej córce

córka     Bardzo niewielu rodziców rozmawia ze swoimi dziećmi o seksie. A część z tych rodziców, którzy rozmawiają, robią to zbyt późno. Wciąż nie dociera do nas, że cały czas obniża się wiek inicjacji seksualnej, a samo to, że z dzieckiem nie rozmawiamy, wcale tego nie opóźni.

     Są jednak rodzice, którzy rozmawiają ze swoimi dziećmi o aspektach związanych z seksualnością człowieka, edukują swoje pociechy. Zwrócę się do mam, ponieważ to mamy na ogół rozmawiają z córkami. Zwrócę się do mam, bo napawa smutkiem, co – w dobrej wierze – robią swoim córkom. [Czytaj dalej…]

Dzieje się

kredka     Dzieje się. Oj, dzieje. Jeszcze miesiąc temu nie spodziewałabym się, że będę w domu sama, czytaj bez dzieci i co lepsze, że będę kurą pracującą, oprócz tego, że domową, bo jak wiadomo z tej zaszczytnej funkcji się nie rezygnuje. Nigdy. Ustaliliśmy, że to dożywocie.

     Spróbuję to jakoś streścić. Otóż po ostatnim kryzysie moich możliwości macierzyńskich postanowiłam zadziałać. Nie jestem statystycznym Polakiem. Oprócz tego, że marudzę, czasami podejmuję działania mające na celu poprawienie sytuacji. A że jestem wybitna i fantastyczna, to potencjalny pracodawca nie mógł mi powiedzieć „nie”. Tak sobie wmawiam. I tej wersji będę się trzymać. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2