Granice rodziców granicami dziecka

wychowanie

Dziecko potrzebuje granic. Stałych, jasnych
i konsekwentnych. Konkretne reguły gry pomogą
nam w wychowaniu szczęśliwego młodego człowieka.
Brak tych granic doprowadzi do dysharmonii
w życiu nie tylko dziecka, ale całej rodziny.

     Uwielbiamy maluszki, kiedy gaworzą, uśmiechają się do nas, są radosne i zalotne. Łatwo dać się takiemu szkrabowi oczarować i w rezultacie spełniać wszystkie jego zachcianki albo ignorować niewłaściwe zachowania. Jak wytyczać granice? Przede wszystkim rozsądnie i konsekwentnie. Tak… łatwo mówić. W teorii wszystko jest takie piękne, logiczne i bardzo mądre. Wydaje nam się, że z naszym dzieckiem doskonale sobie poradzimy, nauczymy je wszystkiego szybciej, lepiej, łatwiej, że z pewnością będzie nas słuchało i pod żadnym pozorem nie ugniemy się pod naporem jego żądań. Oby. Życzę tego wszystkim rodzicom. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Dzieje się

kredka     Dzieje się. Oj, dzieje. Jeszcze miesiąc temu nie spodziewałabym się, że będę w domu sama, czytaj bez dzieci i co lepsze, że będę kurą pracującą, oprócz tego, że domową, bo jak wiadomo z tej zaszczytnej funkcji się nie rezygnuje. Nigdy. Ustaliliśmy, że to dożywocie.

     Spróbuję to jakoś streścić. Otóż po ostatnim kryzysie moich możliwości macierzyńskich postanowiłam zadziałać. Nie jestem statystycznym Polakiem. Oprócz tego, że marudzę, czasami podejmuję działania mające na celu poprawienie sytuacji. A że jestem wybitna i fantastyczna, to potencjalny pracodawca nie mógł mi powiedzieć „nie”. Tak sobie wmawiam. I tej wersji będę się trzymać. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Wychowanie do seksualności

Czym jest wychowanie do seksualności?

     Bywa, że rodzice mają obawy, iż wychowanie do seksualności, wychowanie do życia w rodzinie czy edukacja seksualna to zawsze to samo. Często kojarzy się to z osławioną lekcją nakładania prezerwatywy na banana. Jednak wy sami podczas wielu codziennych czynności prowadzicie takie „lekcje” wychowania do seksualności, nawet o tym nie wiedząc. To wy mówicie dziecku, jak ma się zachować na randce. To wy mówicie, jak się zachować, gdy pojawia się pierwszy okres. To wy pomagacie dziecku wybrać bieliznę. To są elementy wychowania do seksualności, które stają się jednocześnie lekcją intymności. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Zwykły dzień

     Zastanawialiście się kiedyś, czemu nieszczęścia chodzą parami? Może w pojedynkę im smutno? Zawsze to raźniej w towarzystwie. Ja nawet śmiem twierdzić, że one nie parami chodzą, a grupami. Ba! Stadami całymi! Snują się niczym studenci przed sesją i zbijają w grupki, jak prawdziwi Polacy pod krzyżem.

     Czasem jest tak, że wstajemy z łóżka i od razu wiemy, że to właśnie TEN dzień. Dzień paskudny, chichoczący i zacierający łapska z radości na samą myśl o spierniczeniu nam życia. Dzisiaj miałam taki właśnie dzień. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Konsekwencja w działaniu przede wszystkim

     Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. A czego się nauczy, nie omieszka wykorzystać bez mrugnięcia okiem. Miarka się przebrała. Matka Wiedźma musiała to z siebie wyrzucić, inaczej zapewne eksplodowałaby biedna, targana uczuciami tak różnymi, że tego było za wiele nawet jak na nią.

     – Wyobraź sobie dziecko… – zaczęła. Przyszło na świat wyczekane, wypłakane, „wywzdychane”, wyjęczane, wymodlone, wyproszone… W każdym razie chciane, planowane, oczekiwane, tylko jemu jakoś nie po drodze tu było. Rodzice przejść trochę musieli, ale w końcu uszczęśliwieni pieją z zachwytu nad tym swoim Cudem. Jakie oczka mądre, jaki geniusz z twarzy bije, jakie słodkie, piękne, cudowne, ach i och. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3