Dzieci pierdoły.

ciekawosc

     „Witam, czy wasze dzieci były na obozie harcerskim? Wszystko OK, tylko przerażają mnie te namioty w środku lasu. A co w sytuacji, jak jest burza?” – pyta Beata na internetowym forum pod hasłem „Obóz harcerski”. „Namioty namiotami. Moje dziecko zraziło się w zeszłym roku brakiem higieny. Syf, brud, kąpiele sporadyczne, wróciła totalnie brudna” – odpowiada jej Zofia. Tę bezradność rodziców i dzieci potęgują obecne przepisy. Rok temu sanepid chciał zamknąć obóz harcerski koło Ustki, bo nie było tam elektryczności. Dwa lata temu w Bieszczadach kazano organizatorom obozu survivalowego pociągnąć rurami wodę z ujęcia oddalonego o trzy kilometry. W sumie trudno się więc dziwić, że w styczniu tego roku wychowawca zimowiska koło Karpacza zorganizował zamiast ogniska „świecznisko” w świetlicy, bo na zewnątrz było minus 10 stopni i dzieciaki poskarżyły się rodzicom, że nie chcą marznąć, a ci zagrozili opiekunowi interwencją w kuratorium, jeśli nie odwoła „niebezpiecznej zabawy”.

[Czytaj dalej…]

Macierzyńskie licytacje

mama i dziecko     Wpędzają w poczucie winy, obniżają poczucie własnej wartości, doprowadzają do frustracji, zakłopotania, wstydu i niechęci. Kto? Matki „cudownych” dzieci.

     Twoje dziecko jest dla ciebie największym skarbem i ósmym cudem świata. Nie oczekujesz od niego umiejętności wybiegających daleko ponad jego wiek i nadzwyczajnych zdolności. Ktoś jednak, a dokładniej pewna grupa spełnionych kobiet, bardzo skrupulatnie monitoruje jego osiągnięcia, by móc ci zaraz wytknąć ewentualne „usterki”. Wszystkie mamuśki, które porodziły, ich zdaniem, cudowne dzieci, próbują wręcz dopatrzeć się w twoim dziecku niedoskonałości, bądź wmówić ci, że takowe posiada. [Czytaj dalej…]

Współczesny natolatek oczami współczesnego nastolatka

     Zastanawiacie się czasem nad tym, jak młodzież patrzy na świat? Rodzice często popełniają błąd odczłowieczenia swoich dzieci. Niemowlęta są słodkimi bobaskami, które robią siku, kupę i płaczą, potem są kilkulatki, które trzeba tresować, a następnie nastolatki, z którymi trzeba walczyć. Dorosłym łatwo przychodzi zapominanie własnych dziecięcych lat i wprost proporcjonalnie trudno – próba spojrzenia na świat oczami swojego dorastającego dziecka.

     Można odnieść wrażenie, że dziś nastolatki są często porzucone. Dostają jeść, mają gdzie spać, ale w rodzicach nie mają przyjaciela i opiekuna, kogoś kto stara się rozumieć problemy, wesprzeć w tym burzliwym czasie i pomóc w razie potrzeby.

Olek     O obrazie dzisiejszych nastolatków rozmawiałam z Olkiem Koluchem, niedzisiejszym nastolatkiem.

Elżbieta Haque: Jaka jest współczesna młodzież? [Czytaj dalej…]

Pozwól dziecku na samodzielność

samodzielne dziecko     Jeśli dziecko ma wyrosnąć na człowieka kreatywnego, powinno jak najszybciej puścić spódnicę mamy. Musi bowiem spróbować swych sił w pokonywaniu przeszkód, jakich nie szczędzą mu sytuacje z życia codziennego.

     Jest niedzielny ranek. Tata, mama i czteroletni Michał siedzą przy śniadaniu. Rodzice jedzą, rozmawiają. Michał milcząco wpatruje się w talerz. Po chwili zauważa to mama, szybko chwyta za łyżkę i zaczyna karmić chłopca. Zadowolony, szeroko otwiera buzię. To, co zrobiła jego mama i co robi wiele innych matek, to najczęstszy błąd wychowawczy. Takie postępowanie prowadzi do ubezwłasnowolnienia dziecka, odbiera mu wiarę we własne siły i przyzwyczaja, że wszystko za niego robi mama. Nadopiekuńcza matka, która ze wszystkich sił chroni dziecko przed trudnościami życia wcale nie należy do rzadkości.

[Czytaj dalej…]

Małe zdziry

zabawki     W moim niedawnym felietonie o mamach kształtujących seksualność swoich córek pisałam:

Mamo, twoja córka będzie uprawiać seks, może wcześniej, niż byś chciała.

     Dziś chciałabym do tego wrócić, jako do punktu wyjścia niniejszego felietonu. Nie będę pisać jednak o inicjacji seksualnej, która bywa dziś udziałem coraz młodszych dzieci, a o seksualizacji tychże, która staje się ich udziałem jeszcze wcześniej, często za sprawą samych rodziców.

     Seksualizacja dzieci? Przez rodziców? Tak i tak.
Tak jak w poprzednim moim felietonie, rzecz dotyczy głównie dziewczynek i – choć nie wyłącznie, to jednak – głównie mam. Przykro mi. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Mamo, nie rób krzywdy swojej córce

córka     Bardzo niewielu rodziców rozmawia ze swoimi dziećmi o seksie. A część z tych rodziców, którzy rozmawiają, robią to zbyt późno. Wciąż nie dociera do nas, że cały czas obniża się wiek inicjacji seksualnej, a samo to, że z dzieckiem nie rozmawiamy, wcale tego nie opóźni.

     Są jednak rodzice, którzy rozmawiają ze swoimi dziećmi o aspektach związanych z seksualnością człowieka, edukują swoje pociechy. Zwrócę się do mam, ponieważ to mamy na ogół rozmawiają z córkami. Zwrócę się do mam, bo napawa smutkiem, co – w dobrej wierze – robią swoim córkom. [Czytaj dalej…]

Poczucie własnej wartości – aby nie budować na gruzach

zazdrość     Chichotała. Dawno nie widziałam Wiedźmy aż tak rozbawionej. Nie wiedziałam, w czym rzecz, ale… To musiało być COŚ. Fakt, dość łatwo ją rozbawić, sprawić, żeby się śmiała. Tym razem jednak był to zdecydowanie inny śmiech. Wiedźma nie śmiała się jak z dobrego żartu. Znam ją, wiem, jak interpretować jej zachowania. Byłam ciekawa. Ba! Ciekawość mnie zżerała. W końcu uległam i zapytałam.
– Ludzie – odpowiedziała tajemniczo – ludzie mnie bawią. Nie, że wszyscy zaraz, nie, żeby każdy. Tacy „wyjątkowi” można by rzec.

     Nic nie rozumiałam, ale jeśli jej celem było rozbudzenie mojej ciekawości i sprowokowanie drążenia tematu, udało jej się. Zaczęłam więc drążyć. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2