Granice rodziców granicami dziecka

wychowanie

Dziecko potrzebuje granic. Stałych, jasnych
i konsekwentnych. Konkretne reguły gry pomogą
nam w wychowaniu szczęśliwego młodego człowieka.
Brak tych granic doprowadzi do dysharmonii
w życiu nie tylko dziecka, ale całej rodziny.

     Uwielbiamy maluszki, kiedy gaworzą, uśmiechają się do nas, są radosne i zalotne. Łatwo dać się takiemu szkrabowi oczarować i w rezultacie spełniać wszystkie jego zachcianki albo ignorować niewłaściwe zachowania. Jak wytyczać granice? Przede wszystkim rozsądnie i konsekwentnie. Tak… łatwo mówić. W teorii wszystko jest takie piękne, logiczne i bardzo mądre. Wydaje nam się, że z naszym dzieckiem doskonale sobie poradzimy, nauczymy je wszystkiego szybciej, lepiej, łatwiej, że z pewnością będzie nas słuchało i pod żadnym pozorem nie ugniemy się pod naporem jego żądań. Oby. Życzę tego wszystkim rodzicom. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Bunt dwulatka

bunt dwulatka

     „W dniu jej 16 urodzin, tuż przed zachodem słońca, królewna ukłuje się wrzecionem i umrze. Wszystkich ogarnęło przerażenie i rozpacz…”

     I nic dziwnego. Klątwa rzucona na niedawno narodzone dziecko jest przerażająca. Wszyscy chcieliby się nim zachwycać, cieszyć, podziwiać je, rozpływać się nad nim, a tu zjawia się taka nieproszona i psuje całą zabawę. Sytuacja niemal identyczna, jak w przypadku… buntu dwulatka.

     Ledwo pojawi się na świecie, ledwo zacznie panować nad wymachami rąk i nóg, ledwo zacznie uczyć się świata, wprawiać w zachwyt swoich rodzicieli, przynosić im szczęście i radość… a widmo klątwy zbuntowania zawiśnie nad sielankowym obrazkiem rodzinnym. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Urodziny – wyjątkowy dzień w życiu dziecka.

     Urodziny – wyjątkowy dzień w życiu dziecka. Dzięki podkreślaniu, że to specjalny dzień, dziecko łatwiej go zapamięta. Wybranie tortu, założenie odświętnego ubrania i uroczysta atmosfera pozwalają poczuć dziecku przynależność do rodziny.
     Dzieci uwielbiają świąteczną atmosferę i chętnie angażują się w przygotowania. Postaraj się tak zorganizować prace, aby dziecko mogło choć w części zajęć Ci pomóc.
     Większość dzieci uważa swoje urodziny za najważniejszy dzień w roku, dlatego tak bardzo chce je uczcić. Organizacja przyjęcia dla dziecka może być kosztowna i stresująca, dlatego też poniżej podpowiem, co zrobić, aby jubilat, zaproszone dzieci, ale rownież i rodzice byli zadowoleni.
     Dla rodzica urodziny dziecka – to nie tylko ten jeden dzień, w którym rzeczywiście one wypadają. Trzeba się do nich przygotować wcześniej.

[Czytaj dalej…]

Wzmocnienie odporności dziecka.

     Przedstawiamy 5 kroków do wzmocnienia odporności Twojego dziecka na początku roku szkolnego. Późną jesienią może być na to za późno. Odporność, to zdolność do rozpoznawania i samoistnego zwalczania szkodliwych czynników, takich jak wirusy czy bakterie. Odporność chroni organizm przed infekcjami, a jej skuteczność jest zależna od działania układu immunologicznego. Generalnie odporność dzieci jest słabsza niż osób dorosłych, a to właśnie dzieci są szczególnie narażone na różnego rodzaju czynniki chorobotwórcze.

[Czytaj dalej…]

Razem czy osobno?

spanie z dzieckiem     Nie noś, nie kołysz, nie głaszcz, nie bujaj, nie przytulaj, nie śpij z dzieckiem. Za chwilę jeszcze usłyszymy: nie kochaj, bo się przyzwyczai!

     Oczywiście we wszystkim jest trochę racji, ale tylko trochę. Bo jak wyniańczymy dziecko do granic możliwości, nie odstąpimy go na krok, nie oddamy pod opiekę tacie, babci, cioci, czy zagłaszczemy na śmierć, to z pewnością tak się przyzwyczai do naszej obecności i bliskości, że wszelkie próby rozłąki będą się kończyć spazmatycznym płaczem. We wszystkim trzeba znaleźć złoty środek, a już szczególnie jeśli chodzi o wychowywanie dziecka. Ale paranoją jest wmawianie matkom i ojcom, że noszenie i przytulanie malucha jest dla niego i dla nas niedobre. Wszak ono nas potrzebuje w tym nowym świecie, na nas tylko może liczyć i tylko my – rodzice, możemy mu dać poczucie bezpieczeństwa. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Kurzym okiem

kredka     Zamiast opisywać farsę z jaką mam do czynienia na co dzień, chciałabym dla odmiany podzielić się swoimi przemyśleniami. Niektórzy mogą poczuć się zaskoczeni, ale tak, muszę to przyznać, miewam przemyślenia.

     Głośno się ostatnimi czasy zrobiło wokół macierzyństwa. Między innymi za sprawą wywołującego skrajne emocje Bachor Magazynu, o którym to raczyła wspomnieć pewna pani redaktorka na jakże popularnym portalu Onet.pl. Na innym popularnym portalu, tym razem społecznościowym, rozpętały się zagorzałe dyskusje skrajnych frontów rodzicielskich. Cała ta chwilowa jak się okazuje burza, dała mi sporo do myślenia. Sam blog bachorowy według mojego pojmowania rzeczywistości jest czymś w rodzaju satyry rodzicielskiej, a wspomniany tytułowy bachor pewnym symbolem utraconej wolności, metaforą uwiązania, pewną alegorią, ba! postacią mityczną i mistyczną zarazem. Niemniej teksty tam zamieszczane są wulgarne, dosadne, przaśne, cięte i bardzo ciężkostrawne. Czyli to, co tygryski lubią najbardziej. Ale ogół niekoniecznie to łyknie. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

A jeśli umrę?

wychowanie- A jeśli umrę?

     O mały włos a udławiłabym się kawałkiem ciastka. Matka Wiedźma nie wyglądała na chorą, niezrównoważoną psychicznie lub nękaną myślami samobójczymi. Wyglądała jak zwykle, zachowywała się jak zwykle, gadała jak zwykle.

– Dlaczego miałabyś umrzeć? – wydusiłam z siebie, gdy już otrząsnęłam się z pierwszego szoku – Dlaczego w ogóle o tym myślisz? Młoda jesteś, szanse, że umrzesz, są chyba bliskie zeru…

– Nie szalej – odpowiedziała spokojnie – każdy kiedyś umrze, niekoniecznie ze starości.

     Nie wiedziałam co powiedzieć. Patrzyłam jak ostatni głupek i chyba tak samo wyglądałam. Ona wiedziała. W końcu nie zaczęła bez powodu.

– Gdybym wiedziała kiedy, miałabym szansę się przygotować. Się – jak się, miałabym szansę przygotować Małą Wiedźmę, przekazać szybciutko schedę. Miałabym szansę wszystko ustalić, zaplanować, ogarnąć i wybrać. Ale nie wiem i nie mam. Dlatego muszę inaczej. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2