Robisz to źle…

…czyli błędy najczęściej popełniane przez rodziców małych dzieci.

     Masz małe dziecko? Zatem doskonale wiesz, że pielęgnowanie go i opieka nad nim to nie lada sztuka. Nie ma szkół kształcących w tym kierunku, nie ma nawet kursu, a świadectwo wystawia życie. Mimo iż obecnie wszędzie można trafić na informacje związane z rodzicielstwem, mimo iż prasa, telewizja, Internet aż kipią od ilości wiedzy, każdy ma prawo do błędów. Wszak istnieją zagadnienia łatwiejsze i trudniejsze, mniej i bardziej złożone. Są również takie, które wałkowane są na każdym kroku, ponieważ uważane są za najczęstsze błędy rodziców. Niektóre wołają o przysłowiową pomstę do nieba. Część ze swoich błędów rodzice sami przeklinają po kilku tygodniach, miesiącach, latach, część może odbić się bezpośrednio na dziecku. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Jej zielone oczy – odc. 5

Życie potrafi dopiec. Nie zawsze jest różowo. A co jeśli nie przestaje kopać?

Jej zielone oczy – odc. 5.

     Zaczęłam tęsknić, nim zamknęły się za tobą drzwi. Oczywiście. Stałam w przedpokoju i wsłuchiwałam się w ciszę, która po tobie została. Załkałam krótko. To taki pusty, bezsilny płacz, jednak nie do opanowania, mimo że rozpacz nie ma najmniejszego sensu. Potem ogarnęłam się, postawiłam do pionu. W myślach wyliczyłam zalety tej sytuacji oraz powody, dla których nie jest całkiem beznadziejna, tylko zwyczajnie nieco skomplikowana. Podsumowałam, ile dajesz mi mimo wszystko. Uznałam, że niczego nie żałuję i podziękowałam za ciebie losowi. Za to, że jesteś totalnie inny niż ja, za to że potrafisz okiełznać moje sucze zapędy, że bierzesz na mnie poprawkę, że nie boisz się wyzwań i… nie potrafisz mi się oprzeć. Chociaż próbowałeś. Nici. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Z dzieckiem do dentysty

     Pielęgnacja zębów niemowlęcia i małego dziecka stanowi dla rodziców niemały problem. Zadają sobie pytanie, kiedy zacząć o nie dbać, czy szorować pierwszy ząb szczotką z pastą, czy zostawić go samemu sobie, niechaj rośnie. Sen z powiek (w przenośni i dosłownie) spędza im również samo ząbkowanie. Czy nie za wcześnie, czy nie za późno, począwszy od górnych jedynek czy dolnych dwójek?

     O rozwianie kilku podstawowych wątpliwości poprosiliśmy stomatolog Dorotę Skowrońską. [Czytaj dalej…]

Jej zielone oczy – odc. 4

Jeśli zdążyliście zapomnieć o jej zielonych oczach, dla przypomnienia podsuwam pod nos trzeci odcinek.
A oto i czwarta odsłona.

Jej zielone oczy – odc. 4.

     Jeszcze nigdy nie czuła się tak parszywie. Było jej głupio, przykro, wstyd. A jeszcze chwilę temu dałaby sobie rękę uciąć, że Krzysztof jest z nią szczery, że widzi na jego twarzy prawdziwe emocje, a nie udawane, wystawiane na wabia. Ale ludzie miewają różne zdolności. On mógł być przecież doskonałym aktorem. Po co próbował wyjaśniać? Winny zawsze się tłumaczy.

     Tylko jak tu dalej pracować? Jak przebywać z nim w jednym pomieszczeniu? Jak pozbyć się tego palącego bólu w sercu? [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Tolerancyjny NACZELNIK

     Aby stworzyć odpowiedni klimat, rozpocznę od semantycznego wdrożenia tematu. Temat mej perory oscylował będzie w okolicy tolerancji, akceptacji, wyrozumiałości, poszanowania inności. Czym jest tolerancja?
Tolerancja [łac. tolerantia ‘cierpliwość’, ‘wytrwałość’], socjol. postawa zgody na wyznawanie i głoszenie poglądów, z którymi się nie zgadzamy, oraz na praktykowanie sposobu życia, którego zdecydowanie nie aprobujemy, a więc zgody na to, aby zbiorowość, której jesteśmy członkami, była wewnętrznie zróżnicowana pod istotnymi dla nas względami. Tak głosi encyklopedia PWN. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Plac zabaw jak safari

     Dziecięcy plac zabaw może okazać się dla rodzica swoistym placem badań. Jeśli średnio bawi cię obserwowanie całych skupisk małych psotników, przedmiotem badania niechaj będzie twoja osobista pociecha, to jak radzi sobie na placu w ogóle, jak zachowuje się w gronie mniej lub bardziej znajomych dzieci, ich rodziców, etc. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

NACZELNIK – Mężczyzno, puchu marny

     Ciężki jest los współczesnego mężczyzny. Kręte labirynty musi pokonać chłopiec dorastający w dzisiejszych czasach, zdominowanych feminizmem i walką z rodem męskim.

     Ongiś – dziś to już historia – role kobiety i mężczyzny były jasno określone. Mężczyzna mógł oceniać się realnie przez pryzmat tego, jak radził sobie w przypadającej mu roli, czy i w jakim stopniu spełnia oczekiwania kobiet, które to oczekiwania również były stosunkowo łatwe do usystematyzowania. [Czytaj dalej…]