Niebanalnie odpowiada na banalne pytania. O międzyludzkim porozumieniu, tudzież jego braku, o kobiecym podporządkowaniu Naturze, o misterium życia mówi Adam Stachowicz – tata
11-letniej Natalki, artysta, którego dzieła zapierają dech w piersiach.
Jakie myśli pojawiają się w głowie mężczyzny, gdy dowiaduje się, że zostanie ojcem?
Informacja o poczęciu dziecka była ewidentnie piorunującym przeżyciem. Mówię o tych wszystkich szczegółach, ponieważ mam wrażenie, iż to było jak olśnienie, tzn. bardzo silny emocjonalny wstrząs. [Czytaj dalej…]

Prawie każda mama marzy o tym, żeby zacząć karmić swoje maleństwo czymś innym niż mleko, patrzeć jak ślicznie zjada z łyżeczki i oblizuje się z apetytem po pierwszym jabłuszku. Jednak karmienie piersią w pierwszych miesiącach życia jak najbardziej dziecku wystarcza i przynosi same korzyści, a pośpiech we wprowadzaniu nowych produktów jest często źródłem zawodu. Nie wszystkie dzieci są gotowe na nowe smaki, nie każde dziecko ma wykształcone jelita na tyle, żeby bez żadnych konsekwencji zajadać się zupkami czy owocami już w 4 m.ż. Często dochodzą alergie, które na długo wykluczają z diety dziecka nawet najprostsze produkty, jak jabłko czy marchewkę, które były podane za wcześnie.
Pielęgnacja prącia u małego mężczyzny wciąż rodzi wiele wątpliwości. Nie jest jasne, jak z nim postępować, by nie zrobić dziecku krzywdy teraz i by nie było problemów w przyszłości. Co innego radzi matka, co innego babka, położna również ma swoją teorię i chętnie się nią dzieli z niedoświadczoną mamą. Internet też jest pełen instrukcji obsługi. Jak w tym zgiełku dojść do prawdy? Jak zdać się na instynkt w tym szumie informacyjnym?
Rodzina, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
Dzieci lubią zimę. Można ulepić bałwana. Można zbudować twierdzę ze śniegu i obrzucać się śnieżkami. Dzieci uwielbiają obrzucać się śnieżkami. Dotąd myślałam, że nie tylko dzieci, ale kiedy mokra, zimna breja wylądowała mi za kołnierzem kurtki, stwierdzam stanowczo, że z niektórych zabaw jednak się wyrasta.
Niedługo po narodzinach dziecko może nie wyglądać jak słodkie, kolorowe bobasy z gazet i reklam. Zupełnie naturalne są opuchnięte oczka, zniekształcona główka, pomarszczona, sina skóra. Wszystko to zaniknie najpóźniej pod koniec I-go miesiąca.
