Życie z ADHD nie jest łatwe ani dla dziecka, ani dla dorosłego. Praktycznie każdy bierze dziecko za rozpuszczonego gnojka, a dorosłego za śmierdzącego lenia, który szuka wymówki, by w pracy sobie ułatwić życie.Sama mam nadpobudliwość psychoruchową, zdiagnozowaną dopiero pod koniec podstawówki i tylko dzięki jednej nauczycielce, która widziała, że moje nieuważanie na lekcjach jest reakcją na bodźce. Trafiłam do poradni pedagogiczno-psychologicznej i zaczęło się sprawdzanie. Tych 15 lat temu ADHD było czymś nowym i bardzo mało znanym. A jak coś jest nieznane, to i nie jest akceptowane. Tak to już w naszym pokręconym społeczeństwie bywa. [Czytaj dalej…]

powiedzieć, że biegunka charakteryzuje się częstotliwością oddawania stolca 3 i więcej razy w ciągu doby i konsystencją stolca płynną i półpłynną. Biegunkę może również charakteryzować obecność w stolcu krwi, ropy czy śluzu. Może jej towarzyszyć – w zależności od etiologii – gorączka, osłabienie, bóle brzucha przypominające skurcze, nudności, wymioty.
Dlaczego twoje dziecko ma problemy z wymową? Możliwa przyczyna to skrócone wędzidełko podjęzykowe.
Dojrzewanie kobiet to bardzo skomplikowany, wielopłaszczyznowy proces rozwojowy. Proces wielu przemian, wahań, dostosowania. Proces zmian w tkankach i układach odpowiedzialnych za wyprodukowanie komórek płciowych, zapłodnienie oraz donoszenie ciąży. Ogólnie o dojrzewaniu mówi się, gdy chodzi o czas konwersji ciała dziecka w ciało dorosłego. Pokwitanie jest określeniem dla fazy, w której organizmy stają się zdolne do reprodukcji. Dojrzewanie natomiast odnosi się do zagadnień o wiele szerszych. Obejmuje bowiem zarówno zagadnienia pokwitania, jak i zmiany psychiczne, psychoemocjonalne, poznawcze oraz psychoseksualne. Nie można mówić całościowo o procesie dojrzewania, gdyż jest on swoisty w zależności od płci. Dziewczynki dojrzewają szybciej, a przy tym dłużej. Przyjęto, że fizjologiczny czas, w którym dojrzewanie płciowe dziewcząt jest normą, przypada między 8 a 16 rokiem życia, u chłopców ma miejsce między 9 a 17.
Pielęgnacja zębów niemowlęcia i małego dziecka stanowi dla rodziców niemały problem. Zadają sobie pytanie, kiedy zacząć o nie dbać, czy szorować pierwszy ząb szczotką z pastą, czy zostawić go samemu sobie, niechaj rośnie. Sen z powiek (w przenośni i dosłownie) spędza im również samo ząbkowanie. Czy nie za wcześnie, czy nie za późno, począwszy od górnych jedynek czy dolnych dwójek?
Jeszcze do niedawna Streptococcus pneumoniae i Neisseria meningitidis nie mówiły zupełnie nic przeciętnemu człowiekowi, były tylko skomplikowanymi nazwami bliżej nieokreślonego „czegoś”. Nie budziły strachu, nie wywoływały dyskusji i ocen. Owszem, istniały dla badaczy, naukowców, lekarzy i reszty medycznego świata, wśród „zwykłych śmiertelników” natomiast, nikt o nich nie mówił, nikt nie wiedział.
Czym jest płaskostopie?