Co, gdzie, kiedy? Zobacz strusia!

strus

     Tym razem chciałabym polecić wizytę w hodowli strusi afrykańskich mieszczącej się koło Piaseczna pod Warszawą.

     Struś afrykański to największy ptak na świecie, a tam można go nie tylko poobserwować, ale również poczęstować zerwaną trawką lub spróbować pogłaskać. Ptaki są duże: od 250 do 270 cm, a ważą od 100 do 150 kg. Pasją strusi jest bieganie, potrafią osiągnąć prędkość do 60 km/h. Dożywają nawet 70 lat. Wbrew powszechnej opinii strusie nie chowają głowy w piasek, ale służy im on jako basen do kąpieli. Hodowla w Piasecznie prowadzi agroturystykę, dlatego oprócz strusi afrykańskich (stado to około 20 dorosłych strusi) można obejrzeć tam również parę strusi australijskich – Emu, kucyka, białe daniele, dziki, pawie, perliczki i bażanty i inne.

[Czytaj dalej…]

Zalety darmowych gier

gry

     Ciągły rozwój technologii, dostęp do szybkiego, mobilnego Internetu pozwala na korzystanie z darmowych gier, których w wirtualnym świecie pojawia się coraz więcej. Ponadto duża ilość nowoczesnych urządzeń takich jak tablety, notebooki czy smartfony pozwalają na rozrywkę w każdym miejscu i o każdej porze. Dlatego popularność darmowych gier cały czas rośnie i zwiększa się liczba użytkowników korzystających z rzeczy, jakie są dostępne za pomocą internetu.

[Czytaj dalej…]

Co, gdzie, kiedy? Program Muzealne Łapiduchy

co gdzie kiedy

Nie wiem jak Wy, ale ja będąc szczęśliwą posiadaczką trójki dzieci, zawsze szukam, co by tu można zrobić w weekend w okolicach Warszawy, szczególnie wtedy, gdy jest piękna pogoda. Gdzie zabrać dzieciaki, aby interesująco, kreatywnie lub relaksująco spędzić czas, żeby nie wydać zbyt dużo pieniędzy, a jednocześnie nie wysłuchiwać: „Mamo, nudzi mi się!” lub „Mamo, czy mogę pograć lub pooglądać TV?” Pomyślałam, że opiszę – o ile mi się uda dokładnie – miejsca, które warto zobaczyć lub gdzie dzieje się coś ciekawego. Mam nadzieję, że Wam się spodoba i spędzicie tam miło czas.

[Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Klubowa Kura Domowa

     Pogoniłam Wszechmogącego z Potfforami do dziadków. W końcu muszę napisać felieton. A to zadanie nad wyraz poważne i nie można go lekceważyć. Zawsze powtarzam, że do swoich obowiązków należy podchodzić z należytym szacunkiem i odpowiedzialnie. W związku z tym siedzę sobie wygodnie na kanapie, z laptopem na kolanach i uwaga! popijam gorącą, pyszną, zieloną herbatę w mojej ulubionej wielkiej filiżance, która stoi sobie na oparciu owej kanapy. Niby takie trywialne. Prawda? Ale mnie to cieszy. Bo to stan rzeczy i umysłu, który przy dzieciach nie ma szans zaistnieć. Cena za luksus w sumie nie taka wielka. Jakieś 2-3 godziny prasowania. Chyba warto? [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3