Za mundurkiem równość sznurkiem

mundurki     Wrzesień. Fantastyczny miesiąc dla rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Można wydać nadmiar kasy na składki, wyprawki, podręczniki, zeszyciki. Spędy towarzyskie w postaci zebrań. Cudowne pomysły sypiące się z różnych stron. U nas, czyli w szkole moich dzieci, wychynął jak spod ziemi pomysł na mundurki. Niby przebrzmiały, a jednak lubi wracać.

     Jednym z argumentów, który pojawił się przy okazji tych nieszczęsnych mundurków, jest ta pożądana przez wszystkich RÓWNOŚĆ. I w zasadzie bardziej ta równość – niż mundurki – będzie tematem mojego felietonu, choć to one stały się pretekstem, by go napisać. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Savoir-vivre – o całowaniu w rękę.

savoir vivre     Sztuka całowania w rękę zanika, ale nadal w Polsce istnieje, jednocześnie sprawiając wiele kłopotów zarówno mężczyznom, jaki i kobietom. Historia tego gestu sięga XVII wieku, kiedy był to symbol oddania hołdu. Całowano dłonie nie tylko dam, ale i wysoko postawionych duchownych, mistrzów, rodziców i dziadków jako wyraz szacunku. To zwyczaj najczęściej spotykany w Polsce, Francji i Hiszpanii, ale w niektórych krajach wcale nie jest znany, np. w USA. W dzisiejszych czasach obyczaj ten zanikł prawie zupełnie w Europie Zachodniej. Pozostał tam jeszcze w kręgach arystokracji (rodziny królewskie) i dyplomacji. Natomiast w Europie Centralnej i Wschodniej jest nadal praktykowany, szczególnie w Polsce, Austrii, Turcji i na Węgrzech. Niezależnie od wieku mężczyzna czuje się zwykle zagubiony w temacie pocałunku w rękę. Problem w tym, że nie zawsze jest pewien, czy kobieta sobie tego życzy.

[Czytaj dalej…]

Nastolatki uwikłane w sieć – rodzice otwórzcie szerzej oczy

askfm     Co jakiś czas media trąbią o nastolatkach, którzy pod wpływem internetu popełniają samobójstwo. Teraz temat powrócił, bo samobójstwo popełniła Hannah Smith.

     Brytyjka miała 14 lat. Korzystała z serwisu społecznościowego, założonego 3 lata temu na Litwie. Zaznała tam wielu przykrości. Inni użytkownicy wyzywali ją, nazywali głupią, brzydką, grubą. Sugerowali, by ze sobą skończyła, że wszyscy będą jej za to wdzięczni. Ona odpierała ataki, odpowiadała na obelgi. W końcu się powiesiła. Użytkownicy internetu nie odpuścili jej nawet po śmierci. Hannah Smith nie jest jedynym dzieckiem, które targnęło się na swoje życie przez użytkowników tego serwisu. Nie jest także jedynym dzieckiem szykanowanym i prześladowanym w internecie. [Czytaj dalej…]

Zezwierzęcenie człowieka? Matka zagłodziła dziecko

Daniel     Para z Polski, mieszkająca w Wielkiej Brytanii, przez ponad rok z niebywałym okrucieństwem znęcała się nad czteroletnim chłopcem. Media huczą. Dziwne tylko, że tak słabo.

     Pochodząca z Łodzi Magdalena, razem ze swoim synem Danielem i partnerem Mariuszem, mieszkała w Coventry. To właśnie tam rozgrywał się niebywały i niezrozumiały dramat chłopca. Ten dramat trwał ponad rok. Chłopiec był zamykany w ciemnym, ciasnym pomieszczeniu, gdzie leżał we własnych odchodach. Był wielokrotnie podtapiany aż do utraty przytomności. Musiał biegać dookoła pokoju, w wyniku czego mdlał. Gdy chciał pić, matka karmiła go na siłę solą. Był regularnie bity. Czteroletni Daniel był także głodzony. Matka zastrzegła w szkole, że nie wolno go karmić, gdyż cierpi na zaburzenia łaknienia. Był tak głodny, że próbował kraść kanapki kolegów, wybierał jedzenie ze śmietnika, wydłubywał fasolki, które w szkole zasadzono w ramach doświadczeń biologicznych, zbierał z podłogi resztki. W domu partner matki zmuszał go do wymiotów, by sprawdzić, czy na pewno w ciągu dnia nie jadł. [Czytaj dalej…]

Gdy mama pracuje w domu, czyli „którędy do babci?”

pracująca mama     Jakież to ogromne szczęście, móc pracować w domu, będąc mamą małych dzieci. Prawda, że prawda? Ja do tej prawdy mam ochotę dorzucić taki stary, góralski epitet, ale się nie będę wyrażała.

     Oczywiście, z organizacyjnego punktu widzenia jest spoko, nie trzeba dziecka pakować na cały dzień do żłobka, przedszkola czy na inną świetlicę. Nie trzeba zwalniać się z pracy na zebrania. Aż wreszcie, nie trzeba rwać włosów z głowy, dumając, co zrobić z dzieckiem, gdy ono ma w szkole święto. A jak wiadomo, nauczyciele mają sporo więcej świąt niż przeciętny pracownik spoza sektora oświaty. Mają choćby wakacje i ferie. Przeciętny pracujący rodzic siwieje na samą myśl o swoim ośmioletnim potomku i jego skrzyżowaniu z wakacjami. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Savoir-vivre – czyli co mówią sztućce

savoir vivre

     Zasady obsługi sztućców są znane większości z nas, choć w podstawowym zakresie tzn. wiemy, że łyżkę i nóż trzyma się w prawej ręce, a widelec w lewej – oczywiście jeśli ktoś jest praworęczny. I to w zasadzie wystarczy. Kłopot w tym, że na wielce dystyngowanym przyjęciu sztućców i zastawy jest zwykle duuużo więcej. Przypominają mi się wtedy śmieszne sceny z różnych filmów, w których główni bohaterowie mieli spore problemy w konsumpcji.

[Czytaj dalej…]

Lot z papuziego gniazda – płacz nad blastocystą

papugi     Usiadłyśmy przy wirtualnym stole, przy wirtualnym ciastku i wirtualnej, przysłowiowej kawie. I się rozgadałyśmy. Jak przekupy przy straganie.

     K: Natura jest z gruntu dobra, wie, co robi, kieruje się własnymi prawami, ale nie działa wbrew człowiekowi. Człowiek żyjący w zgodzie z naturą jest zdrowy, szczęśliwy i zadowolony, a całe jego życie jest jedną, wielką harmonią. I tak się przyjęło, co naturalne – to dobre, to słuszne, to właściwe. Naturalne porody są jedyną słuszną drogą wydania dziecka na świat, naturalne karmienie, jedynym słusznym karmieniem, naturalna żywność jest najzdrowsza, a naturalne włosy najpiękniejsze. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2