Zdolny, czyli jaki?

zabawki3

     O tym, jak postrzega się osobę inteligentną lub dziecko zdolne, decydują stereotypy i wymagania społeczne. W powszechnym mniemaniu inteligentny to tyle co zdolny: radzi sobie w życiu, nauka nie sprawia mu problemów, ładnie się wysławia i ma bogate słownictwo, szybko myśli i rozwiązuje zadania. Ponadto jest mądry, ciekawy świata i kreatywny.

[Czytaj dalej…]

Zdrowe zęby u dzieci i młodzieży

u_dentysty

     Wszyscy wiedzą, że o zęby należy dbać. Ból zęba jest chyba jednym z najokropniejszych rodzajów bólu. Zapobieganie próchnicy jest zdecydowanie tańszą i przyjemniejszą metodą niż leczenie ubytków. Unikanie regularnych wizyt u stomatologa może prowadzić do zaawansowanych stanów chorobowych w jamie ustnej, ale również do utrwalenia złych nawyków higieniczno-żywieniowych. Za zęby mleczne odpowiadają rodzice. Niestety często zdarza się tak, że dbałość o nie, wydaje się rodzicom niezbyt istotna, ponieważ przecież i tak te zęby wypadną. Jest to błędne podejście. Mimo iż zęby mleczne wypadają, warto o nie dbać bardzo starannie. Zdrowie zębów dziecka ma wpływ na stan zębów stałych. Ponadto wyrobione dobre nawyki higieniczne wpojone w najmłodszych latach dają szansę na to, że w przyszłości młody człowiek będzie również dbał o zęby. Warto zatem udać się na persza wizytę do gabinetu stomatologicznego na tzw. wizytę adaptacyjną już w pierwszym roku życia. Następnie utrzymywać kontrolę stanu uzębienia chodzić na wizyty kontrolne co pół roku.

[Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Odparzenia pupy dziecka

odparzona pupa     Gdy wyobrazimy sobie warunki, jakie na ogół panują pod pieluchą, musimy przyznać, że pupa niemowlęcia aż prosi się o kłopoty.

     W wieku niemowlęcym dziecko sika często. Dopiero z wiekiem zaczyna trzymać mocz i oddawać go, gdy uzbiera się większa porcja. Dlatego w pieluszce niemowlęcia niemal zawsze jest wilgotno, a do tego ciepło. Trudno też o przewiewność. Istna hodowla grzybów i bakterii. Skóra dziecka jest bardzo delikatna, warstwa lipidowa nie chroni jej wystarczająco, by takie warunki przetrwać bez pomocy.

     Jak zapobiegać odparzeniom skóry? Prawidłowa pielęgnacja zmniejsza ryzyko odparzeń, chociaż nie wszystko od niej zależy. Na co dzień powinno wystarczyć regularna zmiana pieluchy, przemywanie jej wodą z mydłem na waciku bądź chusteczkami nawilżonymi. Warto także smarować pupę i okolice intymne kremem ochronnym. [Czytaj dalej…]

Parabeny w kosmetykach

kosmetyki     Wiele kosmetyków, również tych, dedykowanych dzieciom i przeznaczonych do pielęgnacji ich nie w pełni dojrzałej jeszcze skóry, zawiera parabeny – związki wykazujące działanie bakteriobójcze i grzybobójcze, stosowane jako konserwant leków i kosmetyków.

     Kosmetyki z założenia mają pomagać utrzymać skórę w doskonałej kondycji. W zależności od rodzaju i przeznaczenia, pielęgnują, wzmacniają, chronią, odżywiają lub nawilżają, ewentualnie łączą kilka z tych działań. To w teorii, a jak jest w praktyce? Wydawać by się mogło, że skoro kosmetyk, który został przebadany i dopuszczony do sprzedaży, jest bezpieczny i nie ma powodu, by mu nie ufać. Tym bardziej, jeśli został określony mianem „dla dzieci”. Uważa się, że rygorystyczne normy, jakie taki produkt musi spełniać w zupełności wystarczą, by móc uznać go za bezpieczny i właściwy dla wymagającej skóry. A jednak nie zawsze to takie proste i oczywiste. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Krytycznym okiem – nasza apteczka

leki1     Jak leczą się Polacy? Kiepsko. Nic dziwnego. Nie kończymy masowo medycyny ani farmacji, ale sami stawiamy sobie diagnozy i sami dobieramy sobie leki.

     Znakiem rozpoznawczym polskich ulic są apteki na każdym rogu. Leki można kupić także w każdym spożywczaku, w markecie, na stacji benzynowej, w kiosku i oczywiście w internecie. To dla nas idealne rozwiązanie, bo Polacy uwielbiają leki – kupować, dobierać, przymierzać, brać, kolekcjonować.

     Jak to wygląda w praktyce? Coś tam boli, coś łamie, coś dolega. Polak wrzuca w google zapytanie i diagnoza gotowa. Teraz tylko leki. Jakie wybrać? Tego też można dowiedzieć się z internetu, z reklamy, od znajomych. Polak kupuje, gdzie się da. Poproszę kilogram ibuprofenu, 20 dag pseudoefedryny i 30 ml diklofenaku. I bakalie. Tak, tak, babkę piekę. Ulotki zakupionych specyfików czyta 13% Polaków. To strasznie mało, zwłaszcza, gdy wziąć pod uwagę, że zażywania medykamentów nie konsultujemy z żadnym specjalistą. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Moje dziecko połknęło…!!!

placz

     Każdy rodzic dba o swoje dziecko, pilnuje żeby nic mu się nie stało, usuwa wszelkie potencjalnie niebezpieczne przedmioty i zabezpiecza wszelkie niebezpieczne miejsca, uczy je także, żeby nie wkładało do buzi żadnych monet, małych zabawek lub ich części. Nie zawsze jednak da się każde zagrożenie przewidzieć. Zdarza się tak, że pomimo pilnowania i nawet codziennego odkurzania, dziecko i tak znajdzie ukryty w kącie koralik, guzik, monetę lub cokolwiek innego, co da się włożyć do buzi, a co do jedzenia absolutnie się nie nadaje. W tym momencie, na oczach przerażonego rodzica, połyka znalezisko. Czasem uda się wydobyć z jamy ustnej przedmiot, zanim dziecko go połknie, ale może zdarzyć się tak, że malec będzie szybszy. Co wtedy?

[Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Za mundurkiem równość sznurkiem

mundurki     Wrzesień. Fantastyczny miesiąc dla rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Można wydać nadmiar kasy na składki, wyprawki, podręczniki, zeszyciki. Spędy towarzyskie w postaci zebrań. Cudowne pomysły sypiące się z różnych stron. U nas, czyli w szkole moich dzieci, wychynął jak spod ziemi pomysł na mundurki. Niby przebrzmiały, a jednak lubi wracać.

     Jednym z argumentów, który pojawił się przy okazji tych nieszczęsnych mundurków, jest ta pożądana przez wszystkich RÓWNOŚĆ. I w zasadzie bardziej ta równość – niż mundurki – będzie tematem mojego felietonu, choć to one stały się pretekstem, by go napisać. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2