Zdolny, czyli jaki?

zabawki3

     O tym, jak postrzega się osobę inteligentną lub dziecko zdolne, decydują stereotypy i wymagania społeczne. W powszechnym mniemaniu inteligentny to tyle co zdolny: radzi sobie w życiu, nauka nie sprawia mu problemów, ładnie się wysławia i ma bogate słownictwo, szybko myśli i rozwiązuje zadania. Ponadto jest mądry, ciekawy świata i kreatywny.

     Zarówno w szkole jak i w społeczeństwie cenione są umiejętności językowe oraz matematyczno-logiczne, czyli tzw. Inteligencja akademicka (klasyczna). One też są podstawą do przeprowadzania testów mierzących poziom inteligencji. Często mianem zdolnego określa się ucznia, który spełnia wymagania szkolne i ma dobre oceny. Czy to oznacza, że jest inteligentny? Wysoki poziom inteligencji sprawia, że dziecko szybciej zrozumie podawane w szkole treści. Uczeń, który ma bardzo dobre oceny, nie zawsze przewyższa pozostałych kolegów wskaźnikiem IQ i odwrotnie.

     Inteligencja to:
– sprawne myślenie,
– zdolność do rozwiązywania nowych zadań i problemów z wykorzystaniem własnego doświadczenia oraz zdobytej wiedzy,
– umiejętność przystosowania się do środowiska, warunków, ale też przekształcanie okoliczności odpowiednio do swoich potrzeb,
– nauka nowych zadań, na podstawie swojego doświadczenia,
– kierowanie emocjami (inteligencja emocjonalna
     Inteligencja to umiejętność, pozwala wykorzystywać doświadczenie i wiedzę, by stworzyć coś nowego, znaleźć rozwiązanie dotąd nieznanego zadania czy problemu.

Potencjał inteligencji

     Każde dziecko, które przychodzi na świat, posiada wszechstronne zdolności. Wystarczy krótka obserwacja dziecka w wieku 2 lat, by stwierdzić, że ma ono wrodzony talent społeczny, mnóstwo pomysłów i jest żądne wiedzy. Rozwijanie tego skarbu, a tym samym samorealizacja dziecka, to nie tylko jego osiągnięcie, ale sukces tych, którzy mądrze wspierali jego rozwój – rodziców.

Komentuj:

*

* Skopuj to hasło:

* Napisz lub wklej hasło tutaj:

Przeczytaj poprzedni wpis:
» Stomatolog w każdym mieście

     Od lat mamy w Polsce do czynienia z pewnym paradoksem. Z jednej strony lekarze i środki masowego przekazu biją na...

Zamknij