Małe zdziry

zabawki     W moim niedawnym felietonie o mamach kształtujących seksualność swoich córek pisałam:

Mamo, twoja córka będzie uprawiać seks, może wcześniej, niż byś chciała.

     Dziś chciałabym do tego wrócić, jako do punktu wyjścia niniejszego felietonu. Nie będę pisać jednak o inicjacji seksualnej, która bywa dziś udziałem coraz młodszych dzieci, a o seksualizacji tychże, która staje się ich udziałem jeszcze wcześniej, często za sprawą samych rodziców.

     Seksualizacja dzieci? Przez rodziców? Tak i tak.
Tak jak w poprzednim moim felietonie, rzecz dotyczy głównie dziewczynek i – choć nie wyłącznie, to jednak – głównie mam. Przykro mi. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Ospa wietrzna

ospa wietrzna     Choroby zakaźne wieku dziecięcego wzbudzają ostatnimi czasy mnóstwo kontrowersji. Dzieje się tak za sprawą szczepień, co do których zdania są mocno podzielone i celowego zarażania dzieci po to, by w przyszłości nie miały problemów.

     Ogólnie uważa się, że ospę wietrzną, świnkę czy różyczkę dziecko powinno przejść stosunkowo wcześnie i tym samym uodpornić się na całe życie. Jak wiadomo, choroby te atakujące dorosłych niosą za sobą ryzyko poważnych konsekwencji, o wiele groźniejszych niż w przypadku chorującego dziecka.

     Ospa wietrzna jest chorobą wirusową, w związku z czym przebiega zazwyczaj z bardzo wysoką (39 – 40 st.) gorączką. Wywołuje ją Herpes virus varicellae, należący do tej samej rodziny, co wirus opryszczki. Ospa wietrzna jest chorobą o bardzo dużym stopniu zakaźności, dlatego należy spodziewać się zachorowania u dziecka uczęszczającego do żłobka czy przedszkola w czasie, gdy inne dziecko w grupie zachorowało oraz u rodzeństwa dziecka chorującego. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Mamo, nie rób krzywdy swojej córce

córka     Bardzo niewielu rodziców rozmawia ze swoimi dziećmi o seksie. A część z tych rodziców, którzy rozmawiają, robią to zbyt późno. Wciąż nie dociera do nas, że cały czas obniża się wiek inicjacji seksualnej, a samo to, że z dzieckiem nie rozmawiamy, wcale tego nie opóźni.

     Są jednak rodzice, którzy rozmawiają ze swoimi dziećmi o aspektach związanych z seksualnością człowieka, edukują swoje pociechy. Zwrócę się do mam, ponieważ to mamy na ogół rozmawiają z córkami. Zwrócę się do mam, bo napawa smutkiem, co – w dobrej wierze – robią swoim córkom. [Czytaj dalej…]

Jak zorganizować urodziny tematyczne?

ORGANIZOWANIE URODZIN TEMATYCZNYCH.

urodziny     Twoje dziecko jest zafascynowane postacią z książki, bajki, światem fantasy, a może jest całkowicie oddane swojemu hobby? Jeśli tak, to urodziny tematyczne będą dla niego odpowiednie. Firmy mają w swojej ofercie propozycję urządzania urodzin o określonej tematyce w salach zabaw, np. bal księżniczki, kraina elfów, wioska indiańska, piraci, kosmos, mały kucharz. Podczas tej ostatniej uczestnicy wycinają czapki kucharskie, dekorują je, bawią się w gotowanie zupy z niespodzianką i tworzenie obiadu z plasteliny. Możesz również skorzystać z usługi organizacji urodzin w domu z udziałem animatorów. Wystarczy opowiedzieć o zainteresowaniach swojego dziecka, a firma przygotuje:
– oprawę graficzną (zaproszenia, przebranie dla animatora, dekoracje),
– program urodzin w całości nawiązujący do tematu przewodniego,
– projekt tortu związanego z tematem.
Jest to dość dobre rozwiązanie z punktu widzenia finansowego. [Czytaj dalej…]

„Fatalna namiętność” – recenzja książki

fatalna_namietnosc     „Fatalną namiętność” czytałam kilka lat temu, ale chyba wtedy nie trafiła w punkt. Na szczęście zapomniałam, że czytałam i sięgnęłam po tę książkę jeszcze raz. Na początku wydawało mi się, że oglądałam film na podstawie tej powieści. Ale okazało się, że pamięć mam dobrą, jednak to była tylko zbieżność tytułów.

     „Fatalna namiętność” [oryg. „Killing me softy”] jest thrillerem napisanym przez parę dziennikarzy występującą pod pseudonimem Nicci French. Swoją drogą, ja bym chyba nie umiała pisać z kimś pod jednym pseudonimem. Ciasno. Nie będę jednak rozpisywać się o Nicci French, bo nie czytałam innych ich dzieł. [Czytaj dalej…]

Nie słucha czy nie słyszy?

niedosłuch     Często zastanawiamy się, czy nasze dziecko słyszy. Najczęściej wtedy, gdy po raz setny prosimy: „Ubierz się” albo „Posprzątaj zabawki”. Nasze obawy rozwiewa widok potomka galopującego w naszym kierunku chwilę po tym, jak konspiracyjnym szeptem zdradzamy koleżance, że do kawki mamy rewelacyjne ciasteczka. Niestety z tym słuchem-niesłuchem nie zawsze jest tak łatwo.

     Niedosłuch centralny. Taka diagnoza spadła na nas całkiem niedawno. Co to jest, z czym to się je i – najważniejsze – jak to leczyć?

     Może od początku. Problem niedosłuchu centralnego tkwi, całkiem dosłownie, w głowie. Ucho przesyła do mózgu dźwięki, które są tam przetwarzane i analizowane. Niedosłuch centralny to uszkodzenie wyższych funkcji słuchowych. Dziecko z NC nie ma problemu ze słyszeniem. Takie dziecko ma problem ze słuchaniem. Coś nie działa w odbiorze przez mózg sygnału z ucha. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3

Szkoła rodzenia

     W połowie ciąży, to jest około 20 tygodnia należy rozpocząć edukację w szkole rodzenia. Zajęcia te nie są obowiązkowe, jednak uczestnictwo w nich znacznie podnosi komfort kobiety i jej poczucie bezpieczeństwa. Szkoła rodzenia to swoisty kurs traktujący przekrojowo maksymalnie dużo aspektów porodu, połogu, opieki nad noworodkiem.

     W szkole rodzenia przyszli rodzice mogą dowiedzieć się, jak liczyć skurcze i jak rozpoznać zbliżający się poród. Już sam fakt posiadania wiedzy na ten temat zapewnia spokój i opanowanie emocji, gdy trzeba podjąć decyzję, czy już jechać do szpitala, czy można pozwolić sobie na ociąganie, kąpiel i odpoczynek w domowym zaciszu przed nadchodzącym wysiłkiem porodu. [Czytaj dalej…]