Listopadowy czas zadumy

znicz

     Dzieci bywają bardzo dokładne. Zadają proste, lecz czasem kłopotliwe dla dorosłych pytania. Ostatnio dociekliwość mojego pierwszoklasisty zawstydziła mnie i postawiła przed trudnym zadaniem wyjaśnienia nazw świąt listopadowych oraz opowiedzenia kiedy, dlaczego i co się robi. A było to tak: Wybrałam się z nim na „szybkie” zakupy do marketu. Już na początku października w sklepach aż roi się od wszelkiego rodzaju zniczy, sztucznych kwiatów, strojów kościotrupów i innych maszkar. Skłoniło to moje dziecko do zadania pytania:
– Kupisz mi dynię? Ale tę największą, bo wiesz, musimy zrobić straszną dynię.

[Czytaj dalej…]

Tymczasem… przemijamy

czas     Listopad, jeśli się w niego zagłębić, jest miesiącem bardzo nostalgicznym, skłaniającym do wspomnień, do przemyśleń. Listopad jest idealnym czasem, by myśleć o przemijaniu. 1 listopada – Wszystkich Świętych. 2 listopada – Zaduszki. W zasadzie zaczynamy już 31 października coraz bardziej popularnym Halloween. Jak ktoś ma dobrą pamięć, może powspominać Dziady obchodzone tej samej nocy w czasach przedchrześcijańskich.

     Ale to tylko daty, święta, obrzędy. Mamy tendencję do bezrefleksyjnego uprawiania różnych świąt, odbębniania tradycji. Wszyscy wędrują na groby 1 listopada święcie przekonani, że to święto ich bliskich. Choć może tylko dlatego, że 2 listopada nie jest wolny od pracy i wtedy trudno już tradycję kultywować. [Czytaj dalej…]