
Drodzy Czytelnicy!
Z okazji Dnia Dziecka chcielibyśmy życzyć Wam – tym małym i dużym – dnia przepełnionego zabawą i beztroską, dźwięczącego perlistym śmiechem rozbudzającym każdą komórkę ciała.
Życzymy Wam dnia spędzonego z rodziną (z dziećmi / z rodzicami), z wyciszonym telefonem, bez myślenia o pracy i problemach, podczas którego skupicie się na „tu i teraz” z bliskimi.
Niech ten dzień będzie słoneczny bez względu na ilość chmur na niebie, niech będzie ciepły, bez względu na temperaturę.
Dajcie się ponieść dziecięcej zabawie, realizacji szalonych pomysłów i niespełnionych marzeń.
I oby takie dni zdarzały się częściej i jak najczęściej.

REDAKCJA

Zazwyczaj po komunii dziewczynki bardzo chcą zmienić fryzurę na krótszą. Są zmęczone ciągłym rozczesywaniem i pielęgnacją długich włosów. To dość powszechna praktyka, gdyż mamy same są zmęczone pielęgnacją długich włosów, o które trzeba szczególnie dbać, by wyglądały zdrowo i ładnie.
„Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki znam, to ten, że się jest pszczołą.”
W moim niedawnym felietonie o mamach kształtujących seksualność swoich córek pisałam:
Bardzo niewielu rodziców rozmawia ze swoimi dziećmi o seksie. A część z tych rodziców, którzy rozmawiają, robią to zbyt późno. Wciąż nie dociera do nas, że cały czas obniża się wiek inicjacji seksualnej, a samo to, że z dzieckiem nie rozmawiamy, wcale tego nie opóźni.
„Fatalną namiętność” czytałam kilka lat temu, ale chyba wtedy nie trafiła w punkt. Na szczęście zapomniałam, że czytałam i sięgnęłam po tę książkę jeszcze raz. Na początku wydawało mi się, że oglądałam film na podstawie tej powieści. Ale okazało się, że pamięć mam dobrą, jednak to była tylko zbieżność tytułów.

