24 dni do wigilii Bożego Narodzenia

adwent     Święta to czas specyficzny. Dla katolików to okres oczekiwania narodzin Jezusa, dla niewierzących okres dłuższego wolnego i okazja, by spotkać się z rodziną. Jak do tego podejdziemy, jest naszą prywatną sprawą, natomiast możliwości, jakie niosą te 24 dni są duże. Po pierwsze nauczymy dzieci czekania, po drugie spędzimy ze sobą trochę czasu w tym zabieganym okresie. Kiedyś przez przypadek trafiłam na książeczkę „24 dni do Wigilii” z instrukcją obsługi Adwentu. Ponieważ jestem mało świąteczna, idea narodzin i szopki nie bardzo do mnie przemawia. Starałam się te 24 dni dostosować do naszych przekonań. A raczej moich. Młoda jest jeszcze w tym wieku, że szopka, Jezusek i aniołki naprawdę są bardzo ważne, ale nie oszukujmy się, pierwsze miejsce na podium mają prezenty.

1 grudnia – Dzień kalendarza adwentowego
     Można iść na łatwiznę i kupić kalendarz z czekoladkami. Można być ciut bardziej kreatywnym i takowy zrobić. Ja jestem pośrodku kupiłam filcowe choineczki i do każdej, na każdy dzień wkładam jakąś niespodziankę dla Młodej. Opcji jest kilka. Można wyciąć choinkę i dokleić 24 koperty do których można powkładać małe co nieco lub małe zabaweczki, zadania na kolejne dni, lub połączyć kilka opcji.

2 grudnia – Dzień wieńca adwentowego
     Wyjście na spacer w celu znalezienia gałązek, z których takowy wieniec zrobimy to dobry pretekst do ruszenia się z domów. Mnie idea palenia kolejnych świec co niedzielę nie rajcuje, dlatego mamy wieniec z 24 świeczkami na każdy dzień. Wieczory przy świeczkach są fajne, trzeba tylko pamiętać o wymianie początkowych świec.

3 grudnia – Dzień pisania listów do Świętego Mikołaja
     Ten dzień jest ulubionym mojego dziecka. Z wiekiem lista coraz dłuższa i nie wiedzieć dlaczego coraz droższa. U nas list zostawiamy na parapecie razem ze szklanką mleka i ciasteczkami dla brodacza. W zeszłym roku Młoda doszła do konstruktywnego wniosku, że brodacz gruby będzie od tylu ciasteczek. Może w tym roku damy mu ciasteczka i mleko light, żeby zadbać o jego figurę?

ciastka

4 grudnia – Dzień kruchych ciasteczek, pierniczków
     W książeczce jest pomysł na kruche ciasteczka, które my zastąpiłyśmy pieczeniem pierniczków. Zrobienie ciasta, wycięcie wzorów, upieczenie i schowanie do puszek. Pierniczki leżakują do 21 dnia, kiedy to mamy je ozdabiać.

5 grudnia – Dzień ustalania gości
     Wszystko zależy od tego, czy na święta kogoś zapraszamy. Nie musi to być wigilia, może to być kolejny dzień świąt. Może to być lista osób, które chcemy odwiedzić, bądź tych, które wybierają się do nas. Można również pomyśleć o przygotowaniu jakichś drobiazgów dla gości. Mogą to być ręcznie robione pierniczki dla każdego.



6 grudnia – Dzień Świętego Mikołaja
     Dzień najlepszy z najlepszych. Są oczywiście prezenty, jest impreza. Tu wysilamy się my. Dzieci cieszą się z niespodzianek znalezionych w skarpetach, butach, na parapetach lub pod łóżkami. Widok radosnej twarzy malucha potrafi wynagrodzić czas spędzony na poszukiwaniu wymarzonej niespodzianki.

Strony: 1 2 3

Komentuj:

*

* Skopuj to hasło:

* Napisz lub wklej hasło tutaj:

Przeczytaj poprzedni wpis:
» Budowa żeńskiego układu rozrodczego

     Aby zmniejszyć deficyt podstawowej wiedzy wśród młodzieży (i nie tylko) na temat fizjologii i seksualności człowieka, który jest udziałem polskiego...

Zamknij