Jak ubrać niemowlę na wiosenny spacer

wiosenny spacer     Jest już wiosna. Mimo że jeszcze chwilę temu w krajobrazie przeważał śnieg, naprawdę jest już wiosna. Jak co roku po zimie rodzice zbyt nieśmiało przestawiają się na wiosenne ubieranie dzieci. Wciąż jeszcze można zobaczyć w wózkach maluchy opatulone po sam czubek nosa. Przypomnijmy zatem, jak ubierać malucha na wiosnę.

     Biorąc pod uwagę, że temperatury wahają się od kilkunastu stopni do dwudziestu i wyżej, rekomendujemy odstawienie na bok zimowych zwyczajów. Nieśmiertelna zasada mówi, że niemowlę powinno być ubrane w tyle warstw, co dorosły, plus jedna dodatkowa. Stałe przegrzewanie dziecka jest niebezpieczne, ponieważ prowadzi do rozstrojenia termoregulacji jego organizmu. Maluch będzie marzł dużo szybciej i będzie podatny na infekcje. Już samo to, że dziecko spoci się na spacerze, może spowodować przeziębienie. [Czytaj dalej…]

Nastała jesień

     Ok. Robi się coraz trudniej. Aby stworzyć kolejny tekst, musiałam zainwestować. Otóż opchnęłam dzieciaki na salkę zabaw, a ja siedzę i klepię. Normalnie o zwrot kosztów wnioskuję.

     Nieuchronnie i wbrew naszym protestom znowu mamy jesień. Jesień piękna jest. Niewątpliwie. W górach jest cudna, w parkach urokliwa.

     Niemniej oznacza tylko jedno. Zaraz będzie szaro-buro, brudno, cieeeeemno, zimno, potem spadnie śnieg, jeszcze zimniej, trzeba będzie znowu zakładać na siebie milion pięćset sto dziewięćset warstw ubrań. Ba! Oby tylko na siebie, to jeszcze mogłoby być przyjemne. Ale zakładanie tych warstw na dwoje uciekających dzieciaków z turbo szajbą przedwyjściową napawa mnie iście depresyjnym nastrojem. Aua. Przygnębiające. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2