Cykl miesiączkowy zdrowej kobiety powinien mieścić się w ściśle określonych ramach i spełniać określone kryteria. Główną cechą świadczącą o prawidłowym stanie rzeczy jest jego regularność. Pomijając incydentalne odstępstwa od normy, miesiączki powinny pojawiać się w odstępach 23-34 dniowych, zawsze jednak takich samych – właściwych dla konkretnej kobiety.
Niestety bardzo wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż o ile nie przechodzą właśnie okresu dojrzewania, nie karmią piersią lub nie przekwitają, ich cykle powinny być idealnie dokładne, a krwawienia miesiączkowe łatwe do precyzyjnego wyliczenia. Zdarza się, że problem jest bagatelizowany lub chowany pod płaszczyk tłumaczenia w stylu „tak już mam”. [Czytaj dalej…]

Pojawienie się u dziewczynki pierwszej miesiączki jest jednym z najbardziej jasnych i znaczących objawów, dowodzących że jej ciało dojrzewa i zmienia się po to, by fizycznie stała się kobietą. Pierwsze miesiączki zazwyczaj nie mają związku z owulacją, która pojawi się po około 12 miesiącach, bywają nieregularne, różnej długości czy obfitości. Są to zjawiska jak najbardziej naturalne i nie należy wiązać ich z problemami zdrowotnymi.
A gdy boli? Nie trzeba znać definicji bólu, nie trzeba specjalistycznego wykształcenia, nie trzeba… właściwie niczego nie trzeba. Już małe dzieci wiedzą, że odczuwanie bólu świadczy o jakimś zagrożeniu, że nie oznacza niczego dobrego. Ból automatycznie wywołuje niepokój, mniejszy lub większy lęk, prowokuje do działań, zmierzających w kierunku jego usunięcia. Ogólnie wiadomo, że zasadnym jest, by niwelując to odczucie, uderzać w jego źródło. Ból zawsze z czymś się wiąże. Nigdy nie pojawia się ot tak, bez powodu. By ustąpił trwale, należy znaleźć przyczynę i to ją właściwie zaopatrzyć. Każdy wie, że ból świadczy o niebezpieczeństwie, jeśli więc trwa długo, bądź jest znacznie nasilony, udaje się po lekarską pomoc.
Cykl miesiączkowy zaczyna się pierwszego dnia krwawienia (nie plamienia, jak sądzą niektóre kobiety), a kończy ostatniego dnia przed następną miesiączką. U większości kobiet trwa 26-30 dni, ale jest to kwestia indywidualna. Zdarzają się cykle krótsze (choć rzadko) jak i dłuższe. Niepokój mogą budzić cykle długie i nieregularne, wtedy trzeba odwiedzić ginekologa i sprawdzić, czy nie jest to efekt jakichś zaburzeń.
- Co robisz? – zapytał Małżonek Osobisty, zaintrygowany moimi nerwowymi ruchami przy stole.