Bo czasem warto odpuścić…

     Gdy przychodzi ten moment, kiedy decydujemy się powiększyć rodzinę, nie myślimy o tym, że może wcale nie będzie to takie proste. Jesteśmy wręcz pewne, że uda się, może już w pierwszym cyklu, jak nie, to w drugim, trzecim. W ogóle nie bierzemy pod uwagę, że może to potrwać nawet kilkanaście, kilkadziesiąt miesięcy, że mogą pojawić się jakieś problemy. Ale niestety tak czasami jest, życie potrafi nas zaskoczyć, nie tylko pozytywnie. Niejedna z was przekonała się o tym na własnej skórze, niejedna jest dopiero na początku tej drogi i też może tego doświadczyć. [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2

Endometrioza po mojemu

     Z góry zastrzegam, że nie zamierzam wymądrzać się tu medyczną terminologią, nie czuję się na siłach także, aby stworzyć specjalistyczny wywód na temat „technicznej” strony tej choroby. Zawiedzionych odsyłam do fachowych stron na ten temat, których w Internecie nie brakuje.

     O czym wiec napiszę? O swojej historii, odczuciach, leczeniu, dobrych i złych stronach terapii. Wyprzedzając fakty, uprzedzam lojalnie, że moja historia nie ma jeszcze happy endu, ale liczę, że wcześniej czy później on nastąpi. Mam wielką nadzieję, że wcześniej niż później! [Czytaj dalej…]

Strony: 1 2 3