Podatek od osób fizycznych, darowizn, nieruchomości – fiskus czyha na nas za każdym rogiem i co roku ogromna część naszych dochodów trafia do budżetu państwa. Co się dzieje z tymi pieniędzmi? Zastanawiamy się nad tym, czekając kilka miesięcy na wizytę u lekarza lub maltretując zawieszenie auta na polskich drogach. Na szczęście od kilku lat mamy wpływ na to, co stanie się choć z jednym procentem haraczu oddawanego państwu. Blisko połowa Polaków przekazuje część podatku na działalność organizacji pożytku publicznego. Oto pięć powodów, które mogą przekonać niezdecydowanych.

„… bo ja uwielbiam Wielkanoc” – powiedziałam wiele lat temu, nagle, w czasie rozmowy na temat Bożego Narodzenia z kobietą, która dziś jest moją teściową. Wywołałam tym stwierdzeniem nie lada zdziwienie, po którym przyszedł czas na oburzenie. No bo jak można zachwycać się Wielkanocą? Ani magii, ani kolęd, śniegu na choinkach też nie ma, prezentów… No nic!
Prima Aprilis to radosny dzień, wesoły obyczaj, więc można przypuszczać, że ma swoje korzenie w jakichś pogańskich obrzędach. Ci poganie to wiedzieli jak się ustawić. Mieli najlepsze imprezy i rozrywkowych bogów. Przy nich chowają się nawet studenci.
11 marca ulicami Warszawy maszerowała XIII Manifa. Niedzielny marsz środowisk feministycznych i zwolenników odbywał się pod hasłem „Przecinamy pępowinę”. Przecięcie pępowiny to symbol rozdziału Państwa od Kościoła. 3 tys. osób rozpoczęło marsz pod Pałacem Kultury i Nauki, by zakończyć go pod Sejmem. Tam właśnie nastąpiło symboliczne przecięcie pępowiny.
Kobieta…
Niezależnie od tego, czy nam się to podoba czy nie, Walentynki są. W Europie są od średniowiecza. Wiadomo, że Polska nie była nigdy fanką awangardy, dlatego też do naszego kraju święto to dotarło dopiero pod koniec ubiegłego wieku.
Odeszła.