Pierwsze dni, a nawet tygodnie, z noworodkiem w domu to dość osobliwy okres. Z jednej strony to ogromne szczęście. Wyczekiwane dziecko pojawia się na świecie. Rodzice w końcu mają szansę je przytulić i cieszyć się jego obecnością. Z drugiej strony kobieta po porodzie jest wyczerpana, gdyż poród to ogromny wysiłek fizyczny, często goi rany, a noworodek wymaga opieki i troski non stop i wcale nie wie, że mama też najchętniej oddałaby się pod czyjąś opiekę.
Świeżo upieczona mama powinna odłożyć na bok ambicje i założenie, że poradzi sobie sama. O ile to możliwe, powinna podzielić się obowiązkami z partnerem. Tatuś wprawdzie nie nakarmi dziecka piersią, ale wszystkie inne czynności pielęgnacyjne może wykonywać. To nie tylko pomoc dla wycieńczonej porodem kobiety, lecz także budowanie więzi między tatą a dzieckiem. [Czytaj dalej…]

Zewsząd atakują nas promocje. Bombardują znienacka, strzelają w nas atrakcyjnymi ofertami. Macki promocji sięgają do każdej kieszeni, nawet tej najbardziej strzeżonej, zapinanej na zatrzask. Chcąc skorzystać z promocji, trzeba jej się dokładnie przyjrzeć.
W pierwszej odsłonie kalendarza ciąży mówiliśmy o tym, że
Idziesz na zakupy, wydaje ci się, że kupujesz wyłącznie niezbędne rzeczy. W kasie sklepu zostawiasz znaczną część wypłaty. W domu ze zdziwieniem stwierdzasz, że tak naprawdę w siatkach nie ma nic, a przynajmniej nic niezbędnego. Znajoma bajka? To najczęstszy zakupowy problem.
Toxoplasma nie jest właściwie, jak wielu sądzi, wirusem, a pasożytem żyjącym głównie w organizmach kotów. Znaleźć go można jednak również w glebie, gdzie jest w stanie przetrwać żywy przez wiele miesięcy. Z organizmu kota wydalany jest z kałem, więc kuwety na kocie odchody stanowią potencjalne źródło zainfekowania człowieka. Innym sposobem zakażenia może być spożycie skażonego mięsa lub zabrudzonych resztkami ziemi jarzyn.
Kobiety zadają sobie to pytanie z nadzieją lub obawą. Bez względu na motywację kobieta może bagatelizować objawy ciąży pojawiające się na początku lub wręcz przeciwnie – wyolbrzymiać je.
Co może zrobić producent zabawek chcący poznać opinie na ich temat? Może poprosić o wyrażenie opinii osoby, które je kupują i używają. Jednak psychologowie dowodzą, że informacje w ten sposób pozyskane, nie są miarodajne. W jaki sposób zatem dowiedzieć się, co w trawie piszczy?
