Estetyka pająka

On, inżynier i wynalazca, zajęty udoskonalaniem swoich
żywych maszyn, cierpieć musiał nieustannym mieszaniem się
żeńskiego pierwiastka do jego męskich zamysłów.(…)
Porobił szczypawki, pająki. Zbrojne maszyny, wojownicze aparaty,
najdokładniej pozbawione uroku, ale za to groźne i wytrwałe.(…)
Bogini nadbiegła w trakcie powstawania i wkraczania w życie
tych surowych modeli i zdążyła jeszcze tchnąć zielonego złota
na jakąś bezspornie brzydką muchę. Zmartwiona widokiem
gnilnego chrząszcza, rozpyliła na niego tyle metalo-lazuru,
że zamieniła go niechcący w żywy klejnot, z czego śmiał się On,
aż mu z rąk wypadł suchy pająk-kosiarz, tracąc w tym wypadku
połowę jednej z długich swoich nóg.
[Maria Pawlikowska-Jasnorzewska]



     Fobie leczy się przez kontakt. Pacjenci skłaniani są do przebywania z obiektem swoich lęków w celu oswojenia go. Czasem głośne opowiedzenie o swojej fobii sprawia, że znika. Arachnofobia jest jednym z częstszych kobiecych lęków. Niech ten artykuł będzie rodzajem egzorcyzmu, który nad nim odprawię.

     Pająków prawie nikt nie lubi. Wiele osób odwraca się od nich z okrzykiem wstrętu lub strachu. Do powstania niechlubnej opinii o pająku przyczyniła się obserwacja jego tajemniczego trybu życia. Kryjący się w ciemnych zakamarkach, polujący nocą, uciekający pionowo po ścianach wzbudza odrazę i strach. Panuje przekonanie, że pająk, mieszkaniec ruin to znak śmierci i zapomnienia. Mówi się, że gdy zjawia się wieczorem, oznacza złą wróżbę dla domostwa.

Mimo tych pozytywnych,
ludowych stron pajęczej
działalności nie można
zaprzeczyć, że skojarzenia
z nim związane są raczej
pejoratywne. Oprócz trybu
życia i sposobu polowania,
uroku nie dodaje mu
sam wygląd.

     Pająk obecny jest w kulturze od dawna. W greckiej mitologii znana była opowieść o Arachne – prządce, która umiała tkać piękniej niż Atena. Bogini ze złości podarła płótno konkurentki, ta zaś popełniła samobójstwo. Skruszona Atena przywróciła ją do życia pod postacią pająka właśnie. Mit ten przynosi ze sobą dwa skojarzenia odnoszące się do pająka: pierwsze wiąże się z pracowitością, zręcznością, kunsztem, drugie ma charakter negatywny, oznacza zawiść, śmierć, tragedię.

     W Indiach, ze względu promienistą sieć i centralną w niej pozycję pająka, uchodzi za symbol kosmicznego ładu. W Biblii jest symbolem kruchości i próżnej nadziei (utkana przez niego sieć łatwo daje się zniszczyć).

     W powszechnym odbiorze pająk zajmuje miejsce po ciemnej stronie. Zło symbolizowane jest zazwyczaj przez to, co ciemne, nieznane, kobiece i związane z księżycem (w opozycji do tego, co jasne, poznane, męskie i związane ze słońcem). Wśród symboli zwierzęcych, zasadę Zła ucieleśniają przeważnie zwierzęta pełzające: węże, jaszczurki, smoki, robaki i właśnie pająki. Pająk w legendach związany był z księżycem i czarną magią. Zła wiedźma z baśni za towarzysza ma kota, sowę lub pająka (zwierzęta aktywne nocą). Czary, magia i tajemnica kojarzą się z pająkiem nie tylko ze względu na tryb życia, jaki prowadzi (noc), miejsca, które wybiera na mieszkanie (wilgotne, ciemne, zapuszczone, odległe), ale i na sposób w jaki poluje – podstępnie chwyta w sieć, pozwala szamotać się i walczyć, podczas gdy sam zaczajony czeka na rezygnację i wtedy zadaje śmiertelny cios. Stąd bierze się powiedzenie „złapany w pajęczą sieć” o kimś złapanym w pułapkę bez wyjścia.


     A jednak pająk w tradycji ludowej to nie tylko samo zło. Czasem oznacza on dobrą wróżbę. Pogański zwyczaj zabrania zabijania pająków w domu. Dobrą wróżbą są też małe czerwone pająki, najlepiej widziane z rana. Cierpliwość, roztropność i ostrożność pająka miały być wzorem dla gospodarza. Poza tym pająk bywa pożyteczny – zjada muchy. Pożyteczna i użyteczna bywała też pajęcza sieć. Wedle podań pająk zasłonił swoją siecią wejście do jaskini, w której ukrywał się Władysław Łokietek. Podobna legenda dotyczy kryjówki Mahometa. Ścigający króla i proroka oprawcy mieli zostać zmyleni zamkniętym wejściem i pognać dalej. Także medycyna korzystała z leczniczych walorów pajęczej sieci. W sienkiewiczowskim Potopie rana głowy Kmicica zagoiła się leczona okładem z chleba zgniecionego z pajęczyną. Szekspir pisał w Śnie nocy letniej: „Dobra pani pajęczyno, gdy sie skaleczę w palec, śmiało się do twej usługi odwołam”. Wedle przepisów medycyny ludowej, by pozbyć się gorączki trzeba rozłupać orzech i do środka włożyć żywego pająka i taki amulet nosić przez 48 godzin. Można też podać obłożnie choremu pająka do zjedzenia.

Strony: 1 2

Komentuj:

*

* Skopuj to hasło:

* Napisz lub wklej hasło tutaj:

Przeczytaj poprzedni wpis:
» Panie teksty piszą

     „Drogi Pamiętniczku…” – czyż nie od tego się zaczęło? A może już od „Ala ma kota”. Do tego stopnia byłam...

Zamknij