<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Za mundurkiem równość sznurkiem</title>
	<atom:link href="http://www.erodzina.eu/za-mundurkiem-rownosc-sznurkiem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.erodzina.eu/za-mundurkiem-rownosc-sznurkiem/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2015 21:40:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Autor: Xezbeth</title>
		<link>http://www.erodzina.eu/za-mundurkiem-rownosc-sznurkiem/#comment-158</link>
		<dc:creator><![CDATA[Xezbeth]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Nov 2013 14:15:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.erodzina.eu/?p=6497#comment-158</guid>
		<description><![CDATA[Wybacz, ale połowy Twojej wypowiedzi nie zrozumiałam. A Ty nie przeczytałaś ze zrozumieniem mojego tekstu.
Felieton jest z natury rzeczy subiektywny, więc nie wiem, dlaczego akurat ja miałabym silić się na obiektywizm. Na początku napisałam, że U NAS jednym z argumentów było załatwienie równości i się do tego odniosłam. W szkole nie ma odgórnego zarządzenia, by nie przynosić smakołyków. Plecaki dzieci noszą od zerówki. O czym rozmawiamy? Bo JA napisałam o polskiej szkole.
Nie mam pojęcia, co było na marcówkach…. I nie wiem, dokąd zmierza UK.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wybacz, ale połowy Twojej wypowiedzi nie zrozumiałam. A Ty nie przeczytałaś ze zrozumieniem mojego tekstu.<br />
Felieton jest z natury rzeczy subiektywny, więc nie wiem, dlaczego akurat ja miałabym silić się na obiektywizm. Na początku napisałam, że U NAS jednym z argumentów było załatwienie równości i się do tego odniosłam. W szkole nie ma odgórnego zarządzenia, by nie przynosić smakołyków. Plecaki dzieci noszą od zerówki. O czym rozmawiamy? Bo JA napisałam o polskiej szkole.<br />
Nie mam pojęcia, co było na marcówkach…. I nie wiem, dokąd zmierza UK.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gocha</title>
		<link>http://www.erodzina.eu/za-mundurkiem-rownosc-sznurkiem/#comment-156</link>
		<dc:creator><![CDATA[gocha]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Nov 2013 23:03:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.erodzina.eu/?p=6497#comment-156</guid>
		<description><![CDATA[z calym szacunkiem, jakim darze Twoja osobe i poglady rowniez... mylisz sie w wielu kwestiach, a w niewielu masz racje w tym felietonie.... patrze na sprawe mundurkow, nie jako miszkaniec UK ale jako pedagog... i owszem, strojem sie rywalizacji nie zalatwi, ale wypisujmy bzdur o pelnym badz pustym garnku... duzo wiecej kosztuje matke &quot;wystrojenie dziecka do szkoly&quot; niz zakupienie szkolnego mundurku... to po pierwsze... po drugie nie chodzi o &quot;zalatwienie rownosci&quot;, ale gdzie jest to mozliwe, kraj stara sie tego unikac... no i smakolykow do szkoly sie nie przynosi, bo tak jest odgorne zarzadzenie... a moze to kwestia mentalnosci? bo moje dzieci w boga nie wierza, nie podjezdzaja pod szkole mercedesem, tylko leza na piechote ze mna i nikt im w kanapki nie zaglada... a temat poruszony zapewne dzieki watkowi &quot;mamy z 2012&quot;, tam bylo gdybanie... bo niestety w pl groszy za mundurki nikt sobie nie policzy, tylko bedzie zdzierstwo typowe dla kraju :/ dziwne, ze to  w kraju, gdzie ludzi tak naprawde nie stac na firmowe ciuchy dla dzieci, nadal bedzie obstawalo sie przy braku mundurkow, a licytacja, kto jest lepiej ubrany :/
a we wczesnych klasach plecakow sie nie nosi, a zreszta i tak kazdy ma podobna cene... LUDZIE!!! to nie Polska :/ moze rzeczywiscie w kraju glodnym pieniedzy, by sie to nie sprawdzilo (zreszta niewiele sie sprawdza, niestety, bo tez wolala bym zyc w ojczyznie...)
cpanie? picie? prosze..... serio? moze sie w takich rejonach nie obracam, nie znam.... mysle, ze porownywalnie jak w pl.... ale na pewno nie slyszy sie o braku szacunku do nauczyciela, gdzie w pl strach byc nauczycielem w tym momencie :/
a kreatywnosc mozna ujawnic na milion innych sposobow... sorry, ale ubior jest dla mnie jedna z ostatnich mozliwosci... tymbardziej, ze po szkole mozna nosic, co tylko sie lubi...

sumarujac, bardzo subiektywny felieton, no i skoro tak juz porownujemy, to porownajmy, dokad zmierza UK a dokad PL? krytykujemy halloween, mundurki, a to chyba jakis sposob na unikanie problemow wagi prawdziwej i waznej...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z calym szacunkiem, jakim darze Twoja osobe i poglady rowniez&#8230; mylisz sie w wielu kwestiach, a w niewielu masz racje w tym felietonie&#8230;. patrze na sprawe mundurkow, nie jako miszkaniec UK ale jako pedagog&#8230; i owszem, strojem sie rywalizacji nie zalatwi, ale wypisujmy bzdur o pelnym badz pustym garnku&#8230; duzo wiecej kosztuje matke &#8222;wystrojenie dziecka do szkoly&#8221; niz zakupienie szkolnego mundurku&#8230; to po pierwsze&#8230; po drugie nie chodzi o &#8222;zalatwienie rownosci&#8221;, ale gdzie jest to mozliwe, kraj stara sie tego unikac&#8230; no i smakolykow do szkoly sie nie przynosi, bo tak jest odgorne zarzadzenie&#8230; a moze to kwestia mentalnosci? bo moje dzieci w boga nie wierza, nie podjezdzaja pod szkole mercedesem, tylko leza na piechote ze mna i nikt im w kanapki nie zaglada&#8230; a temat poruszony zapewne dzieki watkowi &#8222;mamy z 2012&#8243;, tam bylo gdybanie&#8230; bo niestety w pl groszy za mundurki nikt sobie nie policzy, tylko bedzie zdzierstwo typowe dla kraju :/ dziwne, ze to  w kraju, gdzie ludzi tak naprawde nie stac na firmowe ciuchy dla dzieci, nadal bedzie obstawalo sie przy braku mundurkow, a licytacja, kto jest lepiej ubrany :/<br />
a we wczesnych klasach plecakow sie nie nosi, a zreszta i tak kazdy ma podobna cene&#8230; LUDZIE!!! to nie Polska :/ moze rzeczywiscie w kraju glodnym pieniedzy, by sie to nie sprawdzilo (zreszta niewiele sie sprawdza, niestety, bo tez wolala bym zyc w ojczyznie&#8230;)<br />
cpanie? picie? prosze&#8230;.. serio? moze sie w takich rejonach nie obracam, nie znam&#8230;. mysle, ze porownywalnie jak w pl&#8230;. ale na pewno nie slyszy sie o braku szacunku do nauczyciela, gdzie w pl strach byc nauczycielem w tym momencie :/<br />
a kreatywnosc mozna ujawnic na milion innych sposobow&#8230; sorry, ale ubior jest dla mnie jedna z ostatnich mozliwosci&#8230; tymbardziej, ze po szkole mozna nosic, co tylko sie lubi&#8230;</p>
<p>sumarujac, bardzo subiektywny felieton, no i skoro tak juz porownujemy, to porownajmy, dokad zmierza UK a dokad PL? krytykujemy halloween, mundurki, a to chyba jakis sposob na unikanie problemow wagi prawdziwej i waznej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
