<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wakacje z dzieckiem &#8211; komfortowa podróż samochodem</title>
	<atom:link href="http://www.erodzina.eu/wakacje-z-dzieckiem-komfortowa-podroz-samochodem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.erodzina.eu/wakacje-z-dzieckiem-komfortowa-podroz-samochodem/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2015 21:40:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Autor: jacek</title>
		<link>http://www.erodzina.eu/wakacje-z-dzieckiem-komfortowa-podroz-samochodem/#comment-138</link>
		<dc:creator><![CDATA[jacek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jul 2013 08:01:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.erodzina.eu/?p=5867#comment-138</guid>
		<description><![CDATA[Sam jako dziecko cierpiałem na chorobę lokomocyjną, ale na szczęście wyrosłem. Przy dłuższych podróżach konieczne były tabletki, które jednocześnie działały na mnie usypiająco. Dodatkowo, jadąc na wakacje rodzice starali się wyjeżdżać bardzo wcześnie rano, dzięki czemu przesypiałem podróż. Na krótszych odcinkach na co dzień starali się nie podawać mi leków, ale za to często pozwalali mi siadać z przodu. Byłem wtedy tak zaaferowany jazdą, że nudności pojawiały się niezwykle rzadko.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sam jako dziecko cierpiałem na chorobę lokomocyjną, ale na szczęście wyrosłem. Przy dłuższych podróżach konieczne były tabletki, które jednocześnie działały na mnie usypiająco. Dodatkowo, jadąc na wakacje rodzice starali się wyjeżdżać bardzo wcześnie rano, dzięki czemu przesypiałem podróż. Na krótszych odcinkach na co dzień starali się nie podawać mi leków, ale za to często pozwalali mi siadać z przodu. Byłem wtedy tak zaaferowany jazdą, że nudności pojawiały się niezwykle rzadko.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
